Baptyści mój koszmar

Wpis

wtorek, 27 marca 2018

Nowe narodzenie

Komentarz do postu "Pragnę tylko normalności" oraz moja odpowiedź na ten komentarz.Ze względu na jego głęboko refleksyjny charakter publikuję całość również w formie postu.

Proszę Pani w ten sposób niczego Pani nie osiągnie
"Musicie się na nowo narodzić".... powiedział Pan Jezus do Nikodema ,szanowanego dostojnika żydowskiego ,który był obeznany w pismach jak mówi biblia w Ew Jana w trzecim rozdziale :)
Kłótnie o zakon prowadzą tylko do zguby słuchaczy i nie są zbawienne dla żadnej ze stron. Jednak po ludzku patrząc na Państwa relacje nie dziwię się Pani jako matce, ponieważ sama jestem matką Mam córkę 29 lat i wydaje mi się ,że miłość matki do córki jest inna niż córki do matki. Oczywiście są granice przyzwoitości Patrząc natomiast duchowo jeśli Pani córka nie jest osoba narodzona na nowo , to jest martwa w swoich grzechach , co można zobaczyć właśnie po owocach ducha, opisanych w Galacjan piątym rozdziale Nie mając mocy Ducha Św nie możemy kochać człowieka szczerym sercem. Wychowanie ludzkie, a wychowanie w Duchu Św , to dwie różne sprawy Nie można ujrzeć Królestwa Bożego bez narodzenia z wody i z Ducha Istnieje prawdopodobieństwo ,że córka Pani ma nafaszerowany mózg prawdami biblijnymi ale w niewłaściwy sposób te prawdy , które powinny wyzwalać , po prostu związały ją strachem i w tej sytuacji Pani córka potrzebuje uwolnienia Myślę,że rozmowa z córka w Duchu miłości rozwiąże cały konflikt Pozdrawiam


Droga  Pani.
Wypowiedź Pani prowokuje do dyskusji.Nie chcę jednak rozwijać tematu religijnego .Pominę również  Pani "ocenę" stanu duchowego mojej córki.W stan duchowy,w znaczeniu wiary,czy też laickim w stan umysłu, można ingerować w sposób powierzchowny i głęboki.Ten drugi dotyka o wiele głębszych sfer życia człowieka oraz o wiele ważniejszych wyborów.
Owoce Ducha Świętego to przecież stan świadomości i dojrzałości psychicznej człowieka wolnego od wpływu tego co stanowi przeciwieństwo tych owoców.
Parafrazując,szatan pod postacią węża,w Edenie potrafił zmanipulować Ewę a ona Adama.
Zagłębienie się w psychikę ludzką i ingerencja w nią po to by osiągnąć własny cel jest działaniem niegodnym.Bezdyskusyjną jest dziś wiedza o ingerencji mentalnej i sposobach jej stosowania.
O tym się mówi,pisze i uczy.Organizuje sympozja i konferencje.Biorę udział w takich spotkaniach.Ostatnio,w maju 2011 brałam udział w międzynarodowej konferencji zorganizowanej przez FECRIS (Fédération Européenne des Centres de Recherche Fédération Européenne des Centres de Recherche et d'Information sur le Sectarisme- (francuski) Europejska Federacja Centrów Badań i Informacji o Sekciarstwie - jest organizacją non-profit,  , które służy jako organizacja zrzeszająca grupy, które badają działalność sekt i kultów oraz organizacje w Europie) na której omówiono i przedstawiono sposoby psychomanipulacji i jej skutki.
Piszesz,że córka potrzebuje uwolnienia.Zgadzam się z Tobą.Myślę,że tego uwolnienia,może dokonać tylko ktoś kto wpędził ją w tą "psychologiczną pułapkę"i jak to określiłaś "nafaszerował mózg biblijnymi prawdami..." które nie wyzwalają lecz ograniczają.
Jak rozmawiać z córką która tego nie chce,nie może,ma zakazane....
Gdybym mogła spotkać się z córką i nieskrępowanie porozmawiać z pewnością pokonałybyśmy dzielące nas od siebie granice.
Dziękuję za komentarz.
Pozdrawiam.

Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
alwojal
Czas publikacji:
wtorek, 27 marca 2018 10:31

Polecane wpisy